Spotkania w miastach #playdates

Spotkania w miastach #playdates
Dziś o nowej inicjatywie, która zrodziła się wśród osób należących do mojej kochanej facebookowej grupy Uczę swoje dziecko angielskiego.Jeśli jeszcze do niej nie należysz, to bardzo serdecznie zachęcam. To grupa skupiająca rodziców zainteresowanych wspieraniem swojego dziecka we wczesnej edukacji językowej oraz dwujęzyczności zamierzonej. Dzielimy się swoimi pomysłami, doradzamy sobie nawzajem i wspólnie rozwiązujemy mniejsze i ...

Jak pomagać dziecku w nauce angielskiego?

18. października 2018 angielski na co dzień 4
Jak pomagać dziecku w nauce angielskiego?
W tym wpisie nie przeczytasz żadnej naukowej teorii. Jestem jednak przekonana, że to co napisałam, pokryje się z badaniami pedagogów i psychologów. Ja na wstępie zupełnie szczerze Ci mówię, że to jeden z tych wpisów, który tworzyłam z głowy, nie z książek. Prosto z serca Dziś opieram się na uczuciach płynących prosto z matczynego serca, ...

Nauka angielskiego za pomocą … ZIEMNIAKÓW!

Nauka angielskiego za pomocą … ZIEMNIAKÓW!
  Dzieci kłócą się o zabawki? Są znudzone? Kolejny gadżet z Psiego Patrolu, czy Kariny Lodu nie wywołuje entuzjazmu? Daj ziemniaka i pobawcie się wesoło, mądrze i twórczo. Tą zabawkę ma każdy! Nawet ten, kto nie ma dzieci.  Chyba już zorientowaliście się, że proste zabawki są dla dzieci najciekawsze. Dziś o angielskich zabawach z ZIEMNIAKAMI ...

Znana gra MEMORY na różne, nieznane sposoby

19. września 2017 gry i zabawy 0
Znana gra MEMORY na różne, nieznane sposoby
Zastanawiam się, czy znam człowieka, który tej gry nie kojarzy. Może od razu nie każdy połączy nazwę z grą, ale po czasie pewnie zorientuje się, że ją zna. Bardzo prosta i intuicyjna gra memory polega na odkrywaniu par i zapamiętywaniu położenia konkretnych kart. Od lat wykorzystuję tę grę w nauce języka angielskiego. Jest mnóstwo gotowych ...

Angielski ze śmietnika czyli drugie życie klocków! #recycling

27. lipca 2017 gry i zabawy 0
Angielski ze śmietnika czyli drugie życie klocków! #recycling
Tak, słyszę, wszyscy wokół narzekają na pogodę. Ja jedyna się cieszę. Końcówka ciąży w upałach to naprawdę męczarnia, uwierzcie na słowo. Gdy wstaję rano i za oknem widzę deszcz, to z radością śpiewam z synkiem “Rain, rain, it is rainy! What can we do?”. Jak Wy radzicie sobie z wakacyjną niepogodą? Co robić, gdy nie ...