Małe pudełeczko, a w nim 105 elementów do nauki angielskiego #pomysłnaprezent

Małe pudełeczko, a w nim 105 elementów do nauki angielskiego #pomysłnaprezent
Prezenty, podarunki, gifty, niespodzanki… Jak zwał tak zwał, prezent to sprawa, która każdemu – obdarowanemu i temu, który daje, powinna przyjemnie się kojarzyć. O ile dawanie, to w moim mniemaniu przyjemność, to poszukiwanie tego podarunku nie zawsze jest łatwe i miłe. Jeśli ma to być podarunek świąteczny, to radzę się za to zabrać jeszcze w ...

Angielski ze śmietnika, czyli tym razem papier nie tylko do d**y ! #recycling

Angielski ze śmietnika, czyli tym razem papier nie tylko do d**y ! #recycling
Utworzyłam taki mały cykl wpisów o wykorzystaniu rzeczy pozornie niepotrzebnych do celów edukacyjnych, a ściślej do nauki języka angielskiego. Mogliście już przeczytać co zrobić z klockami, by były pomocą w nauce, oraz dlaczego nie warto wyrzucać tzw. kolorowych śmieci. Dziś czas na papier toaletowy, zwany humorystycznie “srajtaśmą”, a po przeczytaniu tego wpisu może także “literotaśmą”. ...

Angielski ze śmietnika, czyli o kolorowych śmieciach w nauce angielskiego #recycling

Angielski ze śmietnika, czyli o kolorowych śmieciach w nauce angielskiego #recycling
Już we wpisie o drugim życiu klocków – wykorzystaniu ich do nauki języka, wspominałam, że powrócę do tematu recyclingu i postaw eko. No to proszę! Apeluję kolejny raz  o rozważne wyrzucanie przedmiotów i ubrań, zwłaszcza dziecięcych. Jeśli wydaje Wam się, że zabawki, książki i małe książeczki dziecka, a także ubrania są już Wam wszystkim niepotrzebne, ...

Znana gra MEMORY na różne, nieznane sposoby

19. września 2017 gry, zabawy/DIY 0
Znana gra MEMORY na różne, nieznane sposoby
Zastanawiam się, czy znam człowieka, który tej gry nie kojarzy. Może od razu nie każdy połączy nazwę z grą, ale po czasie pewnie zorientuje się, że ją zna. Bardzo prosta i intuicyjna gra memory polega na odkrywaniu par i zapamiętywaniu położenia konkretnych kart. Od lat wykorzystuję tę grę w nauce języka angielskiego. Jest mnóstwo gotowych ...

Motylkowe love

14. sierpnia 2017 gry, zabawy/DIY 0
Motylkowe love
Sierpień kojarzy mi się z motylami. Jest tak za sprawą pewnej pięknej rośliny, o nazwie Budleja, którą posiadamy w naszym ogródku od zeszłej wiosny. Roślina ta przyciąga motyle. To prawda – często “obsiada ją” kilka motylków w jednym czasie. W tym roku naliczyliśmy z Karolem 12 motylków jednocześnie – liczyliśmy oczywiście po angielsku.  Widok jest ...

Angielskie zabawy poza domem

Angielskie zabawy poza domem
Pamiętacie wpisy o angielskich zabawach na świeżym powietrzu? Byłam taka dumna z siebie, że je napisałam i w większości wymyśliłam. Potem na fan page bloga przeprowadziłam konkurs i w ramach udziału w konkursie mieliście za zadanie napisać w co Wy bawicie się z dziećmi poza domem, w podróży, na spacerze czy w ogrodzie. No Kochani ...

5 prostych angielskich zabaw na świeżym powietrzu (cz.2)

5 prostych angielskich zabaw na świeżym powietrzu  (cz.2)
Dziś mam dla Was kolejną piątkę prostych zabaw na świeżym powietrzu. Pierwszą piątkę opisałam już wcześniej, także mamy już całkiem porządną listę 🙂 Najczęściej jak tylko można idziemy na dwór Już wcześniej wspominałam, że lato budzi we mnie same pozytywne skojarzenia, chciałam tylko dodać, wiosną i latem, codziennie mam azymut “przebywać jak najwięcej poza domem ...

5 prostych angielskich zabaw na świeżym powietrzu (cz.1)

5 prostych angielskich zabaw na świeżym powietrzu (cz.1)
Zanim zaczniecie czytać, nie sugerujcie się zdjęciem! Wśród pięciu propozycji zabaw, bańki mydlane to tylko jedna z nich. Ciekawa jestem czy pozostałe cztery Was zaskoczą. Od dziecka mam rozdwojenie jaźni w kwestii początku i końca roku, mianowicie przeżywam dwa rozpoczęcia i zakończenia. Jedne kalendarzowe, a drugie związane z edukacją zinstytucjonalizowaną. Chyba nie jestem w tym ...

Zanim dam dziecku tablet – czyli 10 pomysłów na zabawy w podróży z wykorzystaniem angielskiego

Zanim dam dziecku tablet – czyli 10 pomysłów na zabawy w podróży z wykorzystaniem angielskiego
Po bajki na tablecie czy smartfonie sięgamy w ostateczności. Był czas, że ta ostateczność często u nas gościła, ale wtedy wszyscy byliśmy chorzy, zimowa aura nie sprzyjała spacerom i spacyfikowanie dziecka było na wagę złota. Pisałam o tym, w poście, który bardzo Wam się spodobał. Samochód, autokar, pociąg, samolot… Jaki jest Wasz ulubiony sposób podróżowania? ...