Angielski o poranku- sposób na codzienną naukę bez wysiłku cz.1

Angielski o poranku- sposób na codzienną naukę bez wysiłku cz.1

Niejednokrotnie wspominałam o dobrej rutynie w życiu dziecka. Konsekwentne powtarzanie może nam, dorosłym kojarzyć się z nudą, tym czasem dla dziecka to zupełnie co innego. Swego rodzaju rytuały, które tworzą jego wyjątkowy świat i wzmacniają poczucie bezpieczeństwa. Nie bez przyczyny w zasobie słów malucha na początku występują słowa, które słyszy codziennie. Zatem warto wybrać kilka angielskich rytuałów (piosenek, rymowanek i wyrażeń), które będą towarzyszyć Wam codziennie, konsekwentnie, wytrwale i niestety do znudzenia… aż zaowocują plonem stokrotnym, mam nadzieję 🙂 – tego Wam i sobie życzę.

Zaczynamy o poranku!

“Jak dobrze wstać skoro świt!”. Niektóre maluszki wstają bladym świtem, niektóre są śpioszkami.

Bez względu na typ, zawsze rano musimy wykonać z nimi te same czynności

TUŻ PO PRZEBUDZENIU

Ja zwykle śpiewam mojemu synkowi piosenkę Super Simple Songs “Good Morning Mr. Rooster”. Wpadła mi w ucho, bo jest wdzięczna i łatwa do zaśpiewania. Jest też spokojna, pasuje dla śpiochów, mających problemy z porannym wstawaniem. Słowa są bardzo proste i właściwie po jednym wysłuchaniu można je zapamiętać. Dodaję swoje zwrotki i trzymając się melodii (tak mi się przynajmniej wydaje). Śpiewam: “Good morning Karolku, how do you do? Good morning mummy/daddy. cock-a-doodle-doo!” Czasem dośpiewuję także nazwy zabawek i witamy się  z nimi po angielsku. Improwizacja na całego 🙂

Dla rannych ptaszków, potrzebujących rozładować energię nagromadzoną w nocy polecam bardziej energiczną piosenkę kanału The Singing Walrus “Good Morning Song for Kids”

Warto wykorzystać także proste rymy typu:

hello – yellow

hello – big toe

hello – rhino

hello – let’s go!

PORANNA TOALETA

Podczas mycia ząbków i buzi podśpiewuję “This is the way”. Można za jej pomocą podśpiewywać cały poranek o tym, co robimy. W oryginale jest werset o ubieraniu się i pójściu do szkoły, ale śmiało możemy dodać “This is the way I drink my milk. This is the way I eat my meal.” Melodia jest dziecinnie prosta i szybko wpada w ucho.

Opcjonalnie jakieś prosty rym do tego, np. 1-2-3-  Clean your teeth! 4-5-6 Deeply breathe!

POGODA

Może niektórym starczy czasu i zapału,. by jeszcze pośpiewać/porozmawiać o pogodzie. W tym wypadku pomagam sobie piosenką “How’s the weather?. Dla bardzo ambitnych lub do późniejszego użytku polecam dni tygodnia i nazwy miesięcy w bardzo przystępnych aranżacjach.

UBIERANIE

Naszym rytuałem podczas porannego zakładania ubranek jest śpiewanie “Clothing song for children” i dośpiewuję sobie kolejne zwrotki, w zależności od tego, co właśnie ubieramy.

ŚNIADANKO

Podczas śniadanka raczej nie śpiewamy, bo może to grozić jeszcze większym bałaganem niż aktualnie. Sami pewnie wiecie do czego zdolne jest niespełna półtoraroczne dziecko podczas samodzielnego jedzenia… W czasie śniadanka często korzystam z krótkich rymowanek typu:

Open your mouth and close your eyes.
Now you will get a big surprise!

Więcej na temat rymów znajdziecie w poście im poświęconym.

Wykorzystuję też wyliczanki, ale o nich więcej powiem we wpisie dotyczącym angielskiego podczas zabawy.

 

Tak mniej więcej wygląda nasz poranny zestaw. Możecie być sceptycznie nastawieni do tego. To zrozumiałe, bo ciężko jest zacząć. Istotnie, nie jest to łatwe zadanie na początku, ale wraz z upływem czasu staje się naprawdę proste. Jak się za to zabrać?

  1. Słuchać na okrągło piosenek podanych powyżej. Obiecuję na dniach stworzyć dla Was playlistę “morning” i tam je zamieścić. Proszę o odrobinę cierpliwości. One bardzo szybko wbiją się w głowę, wystarczy kilka razy posłuchać.
  2. Zróbcie sobie jakieś przypominajki w miejscach, gdzie odbywają się Wasze poranne rytuały (w łazience, np. na lustrze możecie powiesić małą kartkę z napisem: This is the way + 1-2-3-  Clean your teeth! 4-5-6 deeply breathe, przy szafie z ubrankami/przy przewijaku umieśćcie przypominajkę z napisem “Put on yur …. , let’s go outise”. Podobnie w innych miejscach. Zapewniam Was, że długo nie będą one potrzebne 🙂
  3. Nastawcie się pozytywnie i bawcie się angielskim!

 

Polecam także pozostałe tematy: cz.2- czyli angielski po południu i cz.3 – wieczorem.

 

Enjoy!

Życzę Wam only good mornings!

P.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis i uważasz, że warto go przeczytać, będę bardzo wdzięczna jeśli wyrazisz to w komentarzu, dasz like lub nawet udostępnisz 🙂

Zapraszam także do polubienia fan page Bilikid na Facebooku, obserwowania nas na Instagramie czy YouTube.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *